Wiadomości - Aktualności
Ponad 10 tysięcy kilometrów nowych połączeń. Rządowe wsparcie dla komunikacji autobusowej w regionie
Dodał: Marta Data: 2025-12-30 10:36:46 (czytane: 5432)
Znaczące wzmocnienie transportu publicznego czeka województwo świętokrzyskie w 2026 roku. Na mapie regionu pojawią się setki nowych połączeń autobusowych, które mają ograniczyć wykluczenie komunikacyjne i ułatwić mieszkańcom codzienne dojazdy do pracy, szkół oraz instytucji publicznych.
W przyszłym roku na terenie województwa uruchomionych zostanie łącznie 344 linie autobusowe o długości 10 757 kilometrów. Umowy z samorządami podpisał wojewoda świętokrzyski Józef Bryk. Dla 50 gmin przyznano ponad 33 mln zł rządowego dofinansowania w ramach Funduszu rozwoju przewozów autobusowych.
Jak podkreśla wojewoda, celem programu jest systematyczne ograniczanie wykluczeń komunikacyjnych w regionie. Rządowe środki mają umożliwić likwidację tzw. transportowych „białych plam”, czyli obszarów dotychczas pozbawionych regularnych połączeń autobusowych.
W gronie organizatorów publicznego transportu zbiorowego znalazły się także gminy, które do tej pory nie prowadziły własnych linii autobusowych. Wśród nich są: Mniów, gdzie powstanie sześć linii, Oleśnica z dwoma nowymi połączeniami oraz Tuczępy, na terenie których uruchomionych zostanie pięć linii.
Najwięcej linii komunikacyjnych zaplanowano w gminach realizujących transport w porozumieniach międzygminnych. Baćkowice, we współpracy z gminą Opatów, uruchomią 31 linii. Po 30 linii powstanie w gminach Lipnik, działającej wspólnie z Klimontowem i Opatowem, oraz Busko-Zdrój. Pińczów, w porozumieniu z gminami Busko-Zdrój, Działoszyce, Michałów i Złota, zaplanował 29 linii, natomiast Staszów, we współpracy z Szydłowem i Tuczępami, uruchomi 20 połączeń.
Znaczne różnice widoczne są także w wysokości przyznanych dopłat. Największe wsparcie finansowe otrzymają gminy: Górno - 2,823 mln zł, Zagnańsk - 2,57 mln zł, Pińczów - 2,512 mln zł oraz Masłów - 2,329 mln zł.
Spośród 50 gmin objętych dofinansowaniem na 2026 rok, 17 zakwalifikowało się do wsparcia w ramach porozumień międzygminnych. W urzędzie wojewódzkim podpisano zarówno umowy roczne na 2026 rok, jak i umowy wieloletnie obejmujące lata 2026 - 2028.
O środki z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej mogą ubiegać się organizatorzy publicznego transportu zbiorowego, w tym gminy, powiaty, związki międzygminne i powiatowo-gminne, a także samorząd województwa. Program pozostaje jednym z kluczowych narzędzi państwa wspierających rozwój lokalnej komunikacji publicznej.
Źródło: Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach
Komentarze (0)
Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 18.97.14.88
Do poniżej (2026-01-03 00:31:01)
"Mocne w gębie związki zawodowe i ich działacze ogłaszali strajki i uniemożliwiali tzw restrukturyzację zakładu."
Może tak było w Rejonie Dróg Publicznych, nie znam tamtej sytuacji, ale na pewno nie było w PKS Busko żadnych strajków i żadne związki niczego nie uniemożliwiały. Oczywiście błędy w zarządzaniu PKS-em też były, natomiast w innych miastach PKS-y zostały przejęte przez starostwa i funkcjonują, a w Busku wiemy jak działa powiat na czele ze starostą - afera w Mechaniku, afera w L.O., afera w PCPR, zadłużony szpital mający opinię wiadomo jaką i "wspaniałe" zimowe utrzymanie dróg powoatowych.
Prawda jest INNA (2026-01-02 22:57:13)
Mocne w gębie związki zawodowe i ich działacze ogłaszali strajki i uniemożliwiali tzw restrukturyzację zakładu. Gdyby pomyśleli, że innego wyboru nie ma i trzeba boleśnie przebudować firmę, to by PKS istniał. Podobnie zresztą nie istnieje Rejon Dróg Publicznych, bo kupujący chciał przed kupnem obniżyć ilość załogi o 30%. Oczywiście związki z załogą się nie zgodzili, bo jak chce kupić, to musi wziąć wszystkich i zagwarantować 5 lat zatrudnienia. No to odstąpił. Teraz dziadkowie mogą opowiadać dzieciom i wnukom gdzie była taka firma w Busku i co tam na Wolicy takie wysokie straszy jak się przejeżdża.
TAKA JEST PRAWDA - C. D. (2026-01-01 18:44:33)
"To po prostu wstyd dla włodarzy.
Zróbcie coś z tym !!!"
Nie dla włodarzy wstyd tylko DLA WAS WSTYD, bo ty wy tych władarzy wybieracie, na dodatek w koło jednych i tych samych, nieudolnych i niekompetentnych. TO WY "zróbcie coś z tym !!!", czyli zacznijcie się interesować tym, co się wokoło dzieje, a nie tylko patrzeć na czubek swojego nosa i być roszczeniowym i wymagającym względem wszystkich wokoło, tylko nie względem samych siebie. Wymagajcie od siebie, czyli interesujcie się, czytajcie, uczcie, a potem mądrze głosujcie, to wszystkim nam będzie żyło się lepiej.
Myślę, że chyba jaśniej już się tego wytłumaczyć nie da.
TAKA JEST PRAWDA - do poniżej (2026-01-01 18:27:59)
Wy Polacy musicie zrozumieć to, że to jest wasza wina, tylko i wyłącznie. Ponosicie konsekwencje swojego postępowania, nieodpowiedzialnego, lekkomyślnego i głupiego. Po pierwsze wybieracie fatalnych rządzących, potem narzekacie, a następnie znowu ich wybieracie. Po drugie jak istaniał PKS Busko-Zdrój, to ostatni kurs z Kielc do Buska był o 21:40, ale ludzie woleli śmierdzącymi, zatłoczonymi busami jechać, czasami nawet na stojąco, bo 50 gr taniej. Wiadomo było, że jak PKS upadnie, to ceny biletów pójdą w górę i będą problemy z połączeniami, bo busiarz jedzie jak mu się opłaca, a tak to nie jedzie, a PKS zawsze jechał o wyznaczonej godzinie, nawet z kilmoma osobami. Nie chcieliście jeździć PKS-em, to macie teraz tylko busy. Jak chcieliśta tak mata. Warto dodać, że istnieją w Polsce PKS-y (np. PKS Staszów, PKS Stalowa Wola i wiele innych), które zostały przyjęte przez Starostwa Powiatowe, które dostają dofinsnsowania i kupowane są nowe autobusy. W Busku Starosta Kolarz siedzi na stołku nieprzerwanie od 1999 roku. Ktoś na niego i całą "ekipę" głosował przez te wszystkie lata, ktoś, czyli wy wyborcy. Mata cośta chcieli. Mata Kolarza, nie mata PKS-u. Pretensje tylko do samych siebie możecie mieć.
Ewelina (2026-01-01 14:52:23)
Może w końcu nasi włodarze pomyśleli by o połączeniu Buska z Kielcami w godzinach wieczornych. Nie wszyscy mają własne samochody, dzieci i młodzież wieczorem nie mają jak wrócić do domu. Dziwna rzecz, że Chmielnik i Pierzchnica mogą wieczorem mieć połączenie. Busko, miasto uzdrowiskowe ma chyba wieczorem zwijany asfalt.
To po prostu wstyd dla włodarzy.
Zróbcie coś z tym !!!







